Mecz 4: Olesan Immortal Warriors - mistrz i najlepsza drużyna w całym immortalu. Walka szła na noże ale nie daliśmy im rady. Polegliśmy 130-141 a o wszystkim zadecydowała wysoko przegrana 3 kwarta.
Mecz 5: Rolling Stars - maraton zakończyliśmy zwycięstwem po dogrywce z drużyną Repina (nie wiem dlaczego oni są dopiero na 6 miejscu w tabeli) 124-121.
Na tym skończył się nasz maraton ale to nie koniec emocji. Został nam jeszcze mecz z sensacyjnym liderem - Kalandrakas Inmortal, rewanże i cały play-off ;)
Zapraszam do śledzenia naszych przygód na www.cyberdunk.com
Mecz 5: Rolling Stars - maraton zakończyliśmy zwycięstwem po dogrywce z drużyną Repina (nie wiem dlaczego oni są dopiero na 6 miejscu w tabeli) 124-121.
Na tym skończył się nasz maraton ale to nie koniec emocji. Został nam jeszcze mecz z sensacyjnym liderem - Kalandrakas Inmortal, rewanże i cały play-off ;)
Zapraszam do śledzenia naszych przygód na www.cyberdunk.com