Tak pechowego i frustrującego sezonu chyba jeszcze nie miałem. Jest nawet gorzej niż w sezonie 8 bo wtedy jednak przygrywaliśmy wyraźniej i graliśmy przez większość sezonu bez boosta. Każdy wyrównany mecz kończy się moją porażką. Apogeum nastąpiło dziś, kiedy pożegnaliśmy się z rozgrywkami Challenge Royal po porażce 1 punktem z HKCM Royal. Porażce w meczu, którego nigdy nie powinno być! Na początku sezonu wygraliśmy z nimi w 1 kolejce Ligi Mistrzów ale... z niezrozumiałych przyczyn wynik meczu został anulowany. Już mi się nic nie chce pisać. Podam tylko wynik 113-114 a strona www.cyberdunk.com zaczyna mnie już coraz bardziej wkurzać.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment