Saturday, July 25, 2009

Liga Top Ganów - 1

Jednocześnie z prowadzeniem Kraków Ancient Kings w polskiej lidze zostałem zaproszony do uczestnictwa w lidze Top Gun - najlepszych managerów CD. Jako nazwę drużyny wybrałem Seba Ancient Kings, żeby kojarzyła się ze mną i moją główną drużyną. Początek w lidze nie był dla mnie najlepszy - pokazał, że dużo muszę się jeszcze uczyć. Co prawda pierwszy mecz wygrałem z Addie Avengers (RemyGabriel) 86-84 ale potem przyszła seria porażek z Team 2 (Magnat) 104-115, Formula Juan (Rbin888) 113-123, Fefe's Top Gun Team (Fefe) 121-144 i Xiaominwu Automatrons (XiaominWu) 96-129. Potem passa zaczęła się odwracać bo wygraliśmy z CK Black Magic (Yel00saleen) 100-95, przegraliśmy z UK Wildkitties Top Gun (Fonzi) 110-120 i znów wygraliśmy z Madrit Rollers (Luisreef/Rulito) 144-137, Spanish Neverlanders (RcR) 165-119 oraz Indy Pacers (Flyingsushi) 122-114. W międzyczasie przyszła jeszcze jedna porażka z The Mad Vikings (TheMadViking) 117-123 i serię zwycięstw zakończyliśmy wygrywając z Tactical Disaster (ElliBrjaladi/Zgred) 127-115, Team No Name (Gregoff) 106-55 i Mago's Metalhead (Magohaydz) 123-114. Potem napiszę o pozostałych meczach a tymczasem walczymy dalej dzielnie na www.cyberdunk.com

Friday, July 17, 2009

Lech już chyba nie jest dla nas rywalem 11/17

Po meczu z WBN przyszła i dla nas passa zwycięstw. W Lidze Mistrzów wygraliśmy z La Vinotinto Power 141-43, w Pucharze Polski z Torun Angolan 159-38 a w lidze z Morpork Ballers 125-90, Five As One 133-83 i Marmot Team 137-22. Aż nadszedł mecz z naszym kolejnym odwiecznym rywalem, Lechem. Wszyscy spodziewali się wielkich emocji... ale skończyły się one już w 1 kwarcie. Thor pokazał klasę w obronie, Tom w ataku a Dawid Tkaczyk na desce i po 12 minutach było już 40-16. 2 kwarta była bardzo podobna, z tym że bohaterami byli kolejno Samurai, Grande i Hulk. Do przerwy 75-35 i po meczu. W 2 połowie już tylko kontrolowaliśmy wydarzenia na parkiecie i ostatecznie wygraliśmy 128-78 i mogliśmy się tym pochwalić na www.talkdep.com

Porażka z WBN 11/11

Po porażce z Frighteners, wzmocnieni kolejnymi Sebami: Mystique i Hulkiem, stanęliśmy do walki z naszym odwiecznym wrogiem, WBN. Niestety, polegliśmy 93-105. Po 1 kwarcie, wygranej 28-27, wydawało się, że mamy szanse na zwycięstwo. Niestety, 2 (przegrana 12-24) i 3 kwarta (przegrana 18-24), pokazały, że zwycięstwo w tym meczu nie będzie nasze. 4 kwartę wygraliśmy 35-30 ale na niewiele się to już zdało. Przegraliśmy 93-105 i pozostaje nam czekać na rewanż. Zapraszam na www.focusdep.com

Thursday, July 9, 2009

Fatalny początek sezonu

Sezon 11 zaczął się dla nas fatalnie a wydawało się, że będzie dużo, dużo lepiej. W przedsezonowych sparingach wygraliśmy i minimalnie przegraliśmy z Jumping Peplish Enderoos (mistrz ADL), 105-84 i 93-96. Później w lidze pokonaliśmy bardzo mocnych California Wildcats 114-101, mocnych Z Dynasty Bad Boys 141-78 i przeciętnych Frenzied Meat Cleaver 123-59. Na koniec wygraliśmy z naszym głównym rywalem w Challenge Royal, HKCM Royal 101-98. Całe nieszczęście zaczęło się dzień później. Cała 1 kolejka Royala została anulowana, a w następnym meczu ligowy niespodziewanie przegraliśmy z London Frighteners 88-90. O porażce zadecydowała 1 kwarta, w której wielką krzywdę wyrządził nam stealer, Kobe Nash. Później próbowaliśmy gonić i nawet udało nam się doprowadzić do remisu, ale w ostatniej kwarcie nie dał rady Oscar Robertson i ostatecznie przegraliśmy. Liczę na rewanż na www.cyberdunk.com

Wednesday, July 8, 2009

Polska - Mistrzem Świata AD 10

Kolejny wielki sukces kadry prowadzonej przez Gregoffa. 3 w historii a 2 z rzędu Mistrzostwo Świata stało się faktem i udziałem moich zawodników, Grande i Seby. Obaj grali niemal w każdym meczu a Grande omal nie został MVP finału. Już jest świetnym graczem a przyszłość ciągle jeszcze przed nim. W finale pokonaliśmy Chiny. Go Polska Go na www.talkdep.com

Reprezentacja Nepalu - Sezon 10

Udała nam się nie lada sztuka w tym sezonie. Utrzymaliśmy się w Mistrzostwach Świata. Dzięki zwycięstwom z Koreą i Wielką Brytanią zajęliśmy 4 miejsce w grupie i w przyszłym sezonie znów Nepal będzie mógł potykać się z najlepszymi. Niestety już beze mnie, ponieważ po sezonie zrezygnowałem z prowadzenia reprezentacji. Powodzenia dla wszystkich nepalczyków. A sponsorem dzisiejszej notki jest www.focusdep.com