Tuesday, June 2, 2009

Outlawz 10/57

Kolejny mecz i kolejne wyzwanie. Tym razem rzucone nam przez byłego gracza KAK, Makavellego i jego The Outlawz. Rywale przystąpili do meczu z nami opromienieni ostatnimi zwycięstwami z Lechem w lidze i liderem amerykańskiej Silver League w pucharach. Dodatkowej motywacji dostarczali im byli (Bart Grabowski i manager - Makavelli) oraz niedoszli (Dawid Tkaczyk, Niedzielny Kac i Martin Campos) gracze KAK. Jak to zazwyczaj bywa, z napinki oczywiście niewiele wyszło i wygraliśmy spokojnie 111-80. Już w 1 kwarcie Pixman dał czadu i zatrzymał Camposa na 5 punktach. W 2 kwarcie co prawda nie udało się perfekcyjnie przedrzeć naszym strzelcom, Grande i Tomowi, ale dobrą robotę wykonali znów obrońcy, Scorpion i (zwłaszcza) Seba, ktory zbobył więcej punktów, niż strzelec, którego krył. W 3 kwarcie znów świetnie zagrali obrońcy, Pixman i Martin, a strzelcy tym razem pokazali na co ich stać. 4 kwartę minimalnie przegraliśmy, ale mecz rozstrzygnął się już dawno więc zagraliśmy ją na sporym luzie. Poczytajcie sobie www.talkdep.com

No comments: