Sunday, May 10, 2009

WBN 10/12

Rozpoczęliśmy kolejny sezon, jako obrońcy mistrzostwa. Początek udany, kolejne zwycięstwa z Insane, Kołobrzegiem, Gorzowem, Pomorzem, nieco trudniejsze mecze z Marmotem i Morpork i w Royalu z Tartare Boys aż nadszedł dzień 12 i mecz z odwiecznym wrogiem, WBN. Początek bardzo udany, trafiliśmy atak na atak, gdzie Gibon wyfaulował Rukawę a Amare Gazola. Dzięki temu wypracowaliśmy sobie fajną przewagę 54-41. W 2 kwarcie Scorpion ukradł aż 7 piłek Rogue'owi, niestety, Agianis słabo zagrał przeciwko Bartkowi Kowalskiemu, a Tom trafił na Wiciaka i nie osiągnęliśmy takiej przewagi jaką mogliśmy osiągnąć. Mimo to, tą kwartę wygraliśmy 1 punktem i na półmetku wynik brzmiał 89-75. W 3 kwarcie zaczęły się nasze kłopoty, Rafał S nie dał rady Duncanowi a Scorpion Marmotowi, za to u gospodarzy nieźle zagrali stealerzy i przed ostatnią kwartą przowadziliśmy, ale już tylko 130-121. W ostatniej kwarcie zawiedliśmy już na całej linii. Flying Pixman pozwolił zdobyć obrońcy rywali aż 9 punktów, Tom miał problem, żeby przebić się przez Marmota, który jest strzelcem, a Tank nie potrafił zatrzymać Campeadora. Tylko Agianis nie zawiódł w tej kwacie, ale to było za mało. Końcowy wynik to 167-162 dla gospodarzy, czekamy na rewanż. Na www.focusdep.com

No comments: