Nie mogliśmy się długo cieszyć z awansu do kolejnej fazy pucharu, bo już następnego dnia czekał na nas Marmot, wzmocniony (specjalnie na ten mecz) najlepszymi obrońcami od Magnata. Zaczęliśmy od mocnego uderzenia Toma Leskieiry (w ataku), Flying Pixmana (w obronie) i Seby Rzeszow (na deskach) i 1 kwartę wygraliśmy 40-33. W 2 kwarcie świetną grę kontynuowali Agianis (w ataku), Ichiro (w obronie) i Rafał S. (na deskach) i do przerwy prowadziliśmy 87-63. W 3 kwarcie znów powiększyliśmy przewagę dzięki Tomowi (w ataku), Pixmanowi i Tankowi (w obronie). Wynik przed ostatnią kwartą to 120-91 i nikt nie miał wątpliwości, kto może ten mecz wygrać. Ostatnia kwarta to już zabawa atak w atak (ale i tak wygrana przez nas). Wynik 166-132 nie pozostawił złudzeń dla nikogo kto gra w www.cyberdunk.com
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment