Po ograniu Herne awansowaliśmy do półfinału pucharu gdzie zmierzyliśmy się z włoską drużyną White&blue Bologna. Pierwszy mecz wygraliśmy 153-139 dzięki 3 kwarcie i dobrej postawie naszych strzelców i Scorpiona. W rewanżu poszło jeszcze lepiej bo w przechwyty włączył się jeszcze Ichiro a także dobrze na dekach poradził sobie Seba. Wynik 154-121 i historyczny awans do finału. W finale spotkaliśmy się z legendą cyberdunka, drużyną Olesan Total Warriors. Od początku nie mieliśmy wielkich szans na zwycięstwo ale podjęliśmy rękawicę i mecz mógł być interesujący. O naszej porażce 169-187 przesądziła 1 połowa, przegrana 78-100. W 2 zaczęliśmy odrabiać straty ale zmniejszenie rozmiarów porażki to wszystko na co było nas stać. To i tak nasz największy sukces w tej grze: www.cyberdunk.com
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment