Monday, August 18, 2008

Punisher Seba

Dziś z zespołem rozstał się młody center Punisher Seba. Po rozmowie z managerem poinformował, że dostał zielone światło na przejście do drużyny lokalnego rywala: Sierściuchy Kraków.
"Jestem młodym zawodnikiem, dużo nauczyłem się przy takich wygach jak Gzesiol Sierściuchy, Seba Rzeszów, Martin Leskieira czy Andre Bynum, ale teraz najważniejsza jest dla mnie gra. Mam dość siedzenia na ławce i podawania ręczników, ja chcę sadzić żywopłoty!"
Będziemy informować na bieżąco o postępach tego utalentowanego i niezwykle sympatycznego młodzieńca.
Po spotkaniu manager zaznaczył, że skład na sezon jest już zamknięty i klub nie będzie szukał nikogo na miejsce Punishera.
Nowy zespół gracza znajdziecie na: http://www.cyberdunk.com/

Gorzki smak porażki

Grzyb w szatni, brak ciepłej wody pod prysznicem, odpadający tynk z sufitu, przenikliwe zimno i prawie 90 tysięcy wrogo nastawionych kibiców, krzyczących, plujących, wyzywających, rzucających butelkami po tanich winach i bijących się nawzajem. Jeśli potraficie sobie to wyobrazić (a wątpię) to wiecie przez co musiał przejść mój zespół w meczu we Włocławku z tamtejszym Basket Nation. Zawodnicy dali z siebie wszystko, ale kiedy zobaczyłem Wallego B Free w zakrwawionym podkoszulku czy Lucifera Magnata toczącego pianę z ust to sam chciałem wybiec z hali i wracać na piechotę do cywilizacji. Tym bardziej chwała moim zawodnikom, że potrafili stawić czoło takiemu rywalowi. Niestety, już 1 kwarta pokazała, kto musi ten mecz wygrać. Przy ogromnej pomocy sędziów, gospodarze wypracowali sobie 15-punktową przewagę i utrzymali ją do końca meczu.
Wychodząc z hali po meczu Seba Rzeszow powiedział: "It's not over yet". Niech to będzie naszym mottem na dalszą część sezonu. Tradycyjnie zapraszam na: http://www.talkdep.com/

Monday, August 11, 2008

Zwycięskie derby

Nie było spodziewany emocji w derbach Krakowa. Po bardzo dobrej grze zespołu Ancient Kings w 1 i 2 kwarcie mecz został praktycznie rozstrzygnięty i w 2 połowie goście nie musieli się specjalnie wysilać, żeby dowieźć zwycięstwo do końca. Graczem meczu wybrany został Tom Leskieira, zdobywca 34 punktów. Walnie do zwycięstwa przyczynili się również: Bart Grabowski (30 punktów), Grande Seba Hill (28 punktów, 10 asyst), Tupac Amaru Shakur (15 punktów), Sin Chan (12 punktów, 7 asyst), Jaime Fernandez (12 przechwytów), Martin Leskieira (6 bloków), Gzesiol Siesciuchy (3 przechwyty, 4 bloki) oraz Seba Rzeszow (3 bloki, 4 zbiórki). Końcowy wynik 122-81 obrazuje różnicę klas między tymi dwoma zespołami. O swoich największych gwiazdach napiszę na www.focusdep.com