Saturday, December 29, 2007

Forum drużyny

To będzie post forum drużyny, w której gram, czyli AZ Fatheads. Nie wiem, ile uda mi się napisać, bo nasze forum jest "ściśle tajne" - ma hasło, jakiego nie rozszyfrowałby nawet zespół, który rozszyfrował Enigmę:). Trochę się nabijam, ale chodzi o to, aby nasza taktyka oraz umiejętności graczy nie wydostały się poza drużynę.
Kiedy przyszedłem do zespołu, na początku poprzedniego sezonu, forum nie było zbyt aktywne. Najwięcej pisał nasz manager Rick, a także Paweł Szczepański (właściciel gracza Alex Paul) i Dunkmonk (czyli nasz niezapomniany center Kilauea Jones). Niestety, na początku tego sezonu Kilauea odszedł do własnej drużyny, Rick i Paweł byli mniej aktywni i zrobiło się trochę smutno. Na szczęście dobrą robotę wykonał Martin (czyli Ivan Ivanov), który mocno rozruszał forum po swoim przyjściu. Nie ma już co prawda w drużynie Alexa Paula, ale pozostali nowi gracze udzielają się dość często. Nowi, czyli Ludacrisgta (Tomas Colev), Muchas (Aky Espana) i Adrikas (Andrius Sabonis). Jeśli doliczymy do tego mnie i Ricka, wychodzi 6 osób, które codziennie odwiedzają i dopisują coś nowego do naszej strony.
Zapraszam wszystkich wirtualnych koszykarzy do odwiedzania forum, a w przyszłym miesiącu napiszę o innych ciekawych rzeczach, które można znaleźć na tej stronie:

Friday, December 21, 2007

Liga Polska

To mój pierwszy post, więc zacznę od przedstawienia mojego gracza i ligi, w jakiej gra.
Mój gracz to Seba Rzeszów, gra w drużynie AZ Fatheads na pozycji Power Forward, czyli silnego skrzydłowego. Jego najsmocniejszą bronią w meczu są bloki. W ostatnim meczu zablokował aż 4 rzuty rywali. Niestety, przeciwnik był raczej słaby, o czym świadczy wynik 172-25. Drużyna jest silna, walczy o mistrzostwo Polski, a mój zawodnik do niedawna był jej podstawowym graczem. Teraz na tę samą pozycję przyszedł nowy zawodnik o nieco większej wartości i gramy po 24 minuty w meczu. Dotychczasowe nasze wyniki są całkiem niezłe, choć nie ukrywam, że liczyłem na więcej, także jeżeli chodzi o postawę mojego gracza.
Zaczęliśmy bardzo dobrze, od wysokiego zwycięstwa z v-ce mistrzem, tzn. Białystok Frogs. Później zaczęła się seria wysokich i pewnych zwycięstw ze słabszymi drużynami. W międzyczasie okazało się, że Frogs nie są tacy mocni jak sezon i 2 temu i przegrali jeszcze kilka meczów z drużynami teoretycznie słabszymi. Pierwszym ostrzeżeniem dla nas było niewysokie zwycięstwo z drużyną KS Turów Zgorzelec (dzień 11). Później było prawdziwe "walnięcie między oczy": Bytom Dinamo ograło nas aż 183-88 (dzień 18). Już chyba to uświadomiło Rickowi (nasz manager) potrzebę wzmocnień. Od tamtej pory do dziś zmieniła się praktycznie cała pierwsza piątka zespołu, na każdą pozycję przyszedł zawodnik, mający potencjał bycia gwiazdą ligi. Ale zanim to się stało, było jeszcze wymęczone zwycięstwo z WKS Śląsk Wrocław (152-134, dzień 20), pechowe odpadnięcie z międzynarodowych pucharów (z Pingtung Royals z Tajwanu) i absolutnie niespodziewana porażka w lidze z beniaminkiem, Świecie Titans (143-120, dzień 30). Wydaje się, że od tego czasu nastąpiła w naszym zespole pozytywna mobilizacja, bo kilka dni później, po zaciętym meczu pokonaliśmy aktualnego Mistrza Polski, Black Suns (99-97, dzień 34). Na pocieszenie zostaje nam również Puchar Polski, w którym awansowaliśmy do Final Four i mamy spore szanse na zwycięstwo i obronę tytułu zdobytego w zeszłym sezonie.
Myślę, że na tym zakończę swoje dzisiejsze pisanie i jednocześnie zaproszę wszystkich czytających do zostania wirtualnym koszykarzem, może Jordanem, może Birdem, a może Cezarym Trybańskim, kto wie? http://www.cyberdunk.com/